Wyrazy nie będące imionami, ale ich częścią

By admin

Kwiecień 4, 2017 O imionach No comments

Tu zaliczają się partykuły, jak: często, do, od, z; zależne przypadki rzeczowników oraz zaimków: mnie, jemu, Jana, a nawet przymiotniki: szeroki, cienki. Te wyrazy nie oznaczają rzeczy o których by coś twierdzić lub przeczyć można. Nie możemy bowiem powiedzieć: cięki upadł, do był w pokoju itd. Mówi się jednak: bardzo jest polski wyraz, szeroki jest przymiotnikiem. Niezależnie od tego sposobu mówienia, każdy ze wspomnianych wyrazów może tylko w połączeniu z innymi wyrazami wystąpić w podmiocie zdania; np. bardzo szeroki kraj leży za morzem; bardzo pracować jest obowiązkiem. Jednak przymiotnik może być orzeczeniem zdania, np. śnieg jest biały, a niekiedy i podmiotem: ubogi jest nieszczęśliwy, zamiast: śnieg jest białym przedmiotem, ubogi człowiek jest nieszczęśliwy; nazywają zaś to użycie przymiotnika eliptyoznym. Tak więc przymiotniki będziemy uważali jako imiona, podczas gdy inne klasy wyrazów podrzędnych biorą się za części imion. Wyrazy takie soholastycy nazwali synkategorematycznymi w przeciwstawieniu do wyrazów kategorematycznych, mogących być podmiotami oraz orzeczeniami.

Gdy jeden wyraz, np. często nie jest imieniem ale część imienia, to znowu pewna liczba wyrazów składa się nieraz na imię. I tak, pod względem logicznym jako kategorematyczne wyrażenie uchodzą za jedno imię te wyrazy: „Miejsce, które mądrość czy roztropność państwowa starożytności przeznaczyła na siedzibę abisyńskich książąt”. Gdy powiemy: „Piotr Strzała, który był burmistrzem naszego miasta, umarł wczoraj”, wyrazy: „Piotr Strzała, który był burmistrzem naszego miasta” tworzą jeden tylko wyraz. Ale w wyrażeniu: „Piotr Strzała i burmistrz naszego miasta umarli wczoraj” znajdują się już dwa imiona w dwóch wypowiedzeniach: 1) Piotr Strzała umarł wczoraj, 2) burmistrz naszego miasta umarł wczoraj.