Dwuznaczność imion

By admin

Marzec 22, 2018 O rzeczach No comments
Tagi:

Dwuznaczność większej części imion ogólnych. Zanim przedsięweźmiemy jakąś udatniejszą próbę niż ta, na którą się zdobył założyciel Logiki, winniśmy wspomnieć o opłakanej dwuznaczności wszystkich imion zmysłowych, odpowiadających wyrazowi byt (existence), najogólniejszemu ze wszystkich oderwanych wyrażeń. Gdy jesteśmy zmuszeni użyć imienia, które ma oznaczać wszystko co istnieje w odróżnieniu od tego co nie istnieje, co stanowi nic, to zaledwie zdołamy znaleźć jakiś temu celowi odpowiadający termin, który by znaczeniem swoim oznaczał coś więcej jak substancje. Jednakże substancje nie stanowią wszystkiego co istnieje; należy też i atrybuty oraz uczucia za istniejące uważać. Ilekroć mówimy o przedmiocie lub rzeczy, przypuszcza się prawie zawsze, iż mamy na myśli substancję. Zdaje się spoczywać jakiś rodzaj sprzeczności w wyrażeniu, że rzecz jest tylko atrybutem innej rzeczy.

Zapowiedzenie klasyfikacji rzeczy, przygotowałoby, o ile myślę, wielu z czytelników do oczekiwania podziału spotykanego w historiach naturalnych, który to podział rozpoczyna od trzech wielkich działów: państwa zwierzęcego, roślinnego i kopalnego, a te działy znowu w dalsze klasy porządkuje. Zarzucając wyraz rzecz i usiłując znaleźć inny z ogólniejszym znaczeniem, który oznacza wszystko istniejące, a nie współoznacza żadnej pojedynczej egzystencji, natrafiamy od razu na odpowiedni temu celowi wyraz istota, który tworzy niejako imię zmysłowe do abstrakcji istnienie. Atoli wyraz ten nie odpowiada naszemu celowi; jest on nawet już bardziej zepsuty przez użycie aniżeli wyraz rzecz. Wyraz istota stał się równoznaczny z wyrazem substancja (treść), jakkolwiek z drugiej strony wolnym jest od zarzutu innej dwuznaczności, ponieważ używany bywa zarówno o materii jak i duchu, gdy tymczasem substancja, chociaż pierwotnie i dosyć ściśle do obu się odnosiła, jednak dziś przeważnie używa się w znaczeniu materialnym. Atrybutów podobnie jak i uczuć nie nazywamy nigdy istotami. Istotą jest to co uczucia wzbudza i atrybuty posiada. Duszę zowiemy istotą; Bóg i anieli są także istotami; ale gdybyśmy chcieli powiedzieć, że rozciągłość, barwa, cnota, mądrość są istotami, to byśmy popadli może w podejrzenie, iż cnoty kardynalne zaliozamy do istot żywych, albo że ze szkołą platońską wierzymy w samobytne idee; krótko mówiąc posądzono by nas, że atrybuty bierzemy za substancje. Dla załatania w terminologii szczerby, zrobionej przez zepsucie czy nadużycie wyrazu istota, uciekli się filozofowie do barbarzyńskiej łaciny i uchwalili wyraz entitas wynaleziony przez scholastyków a używany jako imię oderwane. Pokrewny wyraz esencya w tym samym czasie i przez tych samych rodziców zrodzony, utworzony z abstrakji i słowa być (esse), zaledwie został na zmysłowy o tyle przekształconym, aby oznaczyć coś, co zajmuje przestrzeń butelki. Wyraz entitas, odkąd się stał imieniem konkretnera, utrzymał ogólność swego znaczenia nieco częściej niż które bądź z wymienionych imion. Ale powolne niszczenie, które zdaje się co pewien czas nawiedzać wszelki psychologiczny język, było i tutaj czynnem. Nazywając cnotę entycznością (entity), jesteście cokolwiek mniej wystawieni na podejrzenie, że ją uważacie za substancja, aniżeli gdybyście ją istotą (being) nazwali, niemniej jednak od podejrzenia wolni nie jesteście. Wszelki wyraz, który miał pierwotnie tylko byt współoznaczać, zdaje się po niejakim czasie rozszerzać współznacznie swoje do szczególnego bytu albo do bytu, który uwolniony? jest od warunku należenia do substancji; a że warunek ten jest ściśle tern, co stanowi atrybut, przeto atrybuty wykluczane są zwolna a z niemi i uczucia, które w 99 razach na 100 mają imię atrybutu na nich polegającego. Jest to zjawisko godne uwagi, że ci, którzy mają do wyrażenia znaczną liczbę myśli, znajdują się zawsze w największym kłopocie, gdy idzie o znalezienie dostatecznej liczby odpowiednich wyrazów i w ogóle naukowi myśliciele niczemu się skrzętniej nie oddają jak oznaczaniu idei przez właściwe wyrazy, idei takich, które już przez inne wyrazy dostateczne oznaczenie posiadają.

Jeżeli jest niemożliwym zdobycie dobrych narzędzi, to najbliżej obchodzi nas gruntowne poznanie niedostateczności tych narzędzi, które posiadamy. Ostrzegłem więc czytelnika przed dwuznacznością wyrazów, których sam w braku lepszych zmuszony jestem używać. A teraz zadaniem autora być musi, aby tymi wyrazami tak władać, iżby w żadnym razie nie wypadła stąd wątpliwość lub zawiłość.

Po tej przemowie czas przystąpić do naszej klasyfikacji. Zaczynamy od uczuć, najprostszej klasy imion dających się nazwać, przy czym robimy uwagę, że wyraz uczucie wzięty jest w najszerszym tego słowa znaczeniu.